welcome to my room slut

Next pageArchive

Choć był moment, że było dno,
bo się zgiąłem pod blokiem od 
tych pieprzonych wspomnień, mam dość.
Co? nigdy tu nie miałeś jak ja.
Nigdy wychodząc z bramy nie patrzyłeś jak ja.
I znów się wkurwiam bo nie mogę nic napisać.
Dochodzi presja bo typy chcą mnie mieć na dyskach.
Pryskam stąd i ciągle żyję tutaj przeszłością,
która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło.
I mam kurwa problem bo zmieniły mnie używki.
Kiedyś jak pisałem kawałek, go miałem w dwie godziny.
Co mam Ci powiedzieć? w życiu jest etapów kilka.
I albo jesteś w chuj wysoko albo masz przypał, wiesz?